Strona główna / Blog / Refinansowanie w tym samym banku

Refinansowanie

Refinansowanie kredytu hipotecznego w tym samym banku - czy to realna opcja?

To, co potocznie nazywa się "refinansowaniem w tym samym banku", w praktyce nie jest refinansowaniem - to renegocjacja warunków obecnej umowy, bez zmiany wierzyciela. Prawdziwe refinansowanie zawsze oznacza przejście do innego banku. Wyjaśniamy tę różnicę i pokazujemy, dlaczego renegocjacja rzadko daje efekt porównywalny do zmiany banku.

Dłoń kładzie telefon na dokumentach z ofertą, obok kalkulator i wizytówki

Czy "refinansowanie w tym samym banku" to w ogóle poprawne określenie?

Nie do końca. Refinansowanie kredytu hipotecznego to z definicji spłata obecnego kredytu nowym kredytem zaciągniętym w innym banku. Jeśli zostajesz w tym samym banku i ustalasz nowe warunki obecnej umowy - to renegocjacja albo aneks do umowy, nie refinansowanie. Rozróżnienie nie jest tylko formalnością: to inna procedura, inne szanse na realną zmianę warunków i inny punkt wyjścia do rozmowy z bankiem.

Czy bank w ogóle zgodzi się obniżyć marżę bez zmiany banku?

Z naszej praktyki: rzadko, i nie należy na to liczyć jako na pewną opcję. Bank, który już ma Twój kredyt na swoich księgach, nie ma takiej samej motywacji do konkurowania o Ciebie, jak bank, który dopiero chce Cię pozyskać jako nowego klienta. Renegocjacja bywa rozważana w niektórych sytuacjach - na przykład przy końcu okresu stałego oprocentowania, kiedy klient i tak kontaktuje się z bankiem w sprawie dalszych warunków, albo przy nienagannej historii spłat i znacznej już spłaconej części kredytu - ale to okoliczności, które mogą skłonić bank do rozmowy, a nie gwarancja konkretnego rezultatu.

Z naszej praktyki

Klientka z kredytem w Banku Millennium płaciła marżę 7,6 pkt proc. Zabezpieczeniem był dom, a LTV (relacja kredytu do wartości nieruchomości) było niższe niż 50 proc., więc bank miał bardzo dobre zabezpieczenie. Mimo to nie zgodził się obniżyć marży. Zrobiliśmy refinansowanie do innego banku i marża spadła do 5,5 pkt proc.

Do spłaty zostało ok. 400 tys. zł na 22 lata. Skróciliśmy okres do 15 lat, zostawiając tę samą ratę, co daje szacunkowo ok. 350 tys. zł mniej odsetek. To szacunek orientacyjny: zakłada wskaźnik referencyjny na stałym poziomie 3,85 proc. przez cały okres i pomija koszty refinansowania.

Dlaczego efekt renegocjacji bywa ograniczony?

Mechanizm jest prosty: nowy bank, chcąc przejąć Twój kredyt, musi zaproponować warunki konkurencyjne wobec rynku, żeby w ogóle było Ci się opłacało przenieść. Obecny bank takiej presji nie ma - Ty i tak zostajesz jego klientem, dopóki nie podejmiesz decyzji o przeniesieniu. Dlatego ewentualne ustępstwo w renegocjacji bywa gestem "na sygnał odejścia", a nie pełną ofertą rynkową, jaką dostałbyś, faktycznie zmieniając bank.

Z naszej praktyki

Inny klient miał kredyt w dużym banku i zlecił nam refinansowanie. Gdy złożyliśmy wniosek o zaświadczenie o saldzie do spłaty, doradca z jego obecnego banku zadzwonił do klienta. Wygląda na to, że taki wniosek działa na bank jak sygnał, że klient może odejść.

Bank zaproponował obniżenie oprocentowania poniżej najtańszej oferty, jaką dla klienta znaleźliśmy na rynku. Klient został w swoim banku na bardzo dobrych warunkach.

Wniosek: nie każdy bank odmawia, jak w sprawie powyżej, i nie każdy złoży ofertę, jak w tej. Dlatego zanim zaczniesz rozmawiać z bankiem o marży, miej w ręku konkretną ofertę z rynku. Bez niej nie ocenisz, czy to, co proponuje obecny bank, jest naprawdę dobre.

Nie da się z góry określić jednej uniwersalnej skali różnicy - zależy od banku, Twojej historii i aktualnej sytuacji rynkowej. Dlatego zamiast zgadywać, czy renegocjacja się opłaci, warto po prostu sprawdzić, jaką realną ofertę zaproponowałby inny bank, i porównać ją z tym, co oferuje obecny.

Dlaczego przeniesienie do innego banku daje bardziej przewidywalny efekt?

Prawdziwe refinansowanie - czyli przejście do innego banku - stawia Cię w roli nowego, poszukiwanego klienta, a nie osoby proszącej o ustępstwo. Nowy bank ocenia ofertę na tle konkurencji i ma realny powód, żeby zaproponować konkretne, policzalne warunki: niższą marżę, inne koszty, inny zakres ubezpieczeń. To dlatego w naszej praktyce przeniesienie kredytu częściej prowadzi do wymiernej, z góry znanej korzyści niż rozmowa z obecnym bankiem o zmianie warunków.

Co zrobić, jeśli rozważasz zmianę warunków kredytu?

Najprostszy sposób, żeby nie zgadywać: sprawdź, jaką ofertę realnie mógłby zaproponować inny bank, zanim zdecydujesz się na cokolwiek w obecnym. Dopiero mając konkretną liczbę w ręku, można ocenić, czy renegocjacja (jeśli w ogóle jest możliwa) miałaby sens, czy od razu warto zaplanować przeniesienie krok po kroku. Orientacyjną różnicę w racie i koszcie policzysz w kalkulatorze refinansowania kredytu, a ogólny obraz opcji (zmiana banku, aneks, nadpłata) znajdziesz na stronie o refinansowaniu kredytu hipotecznego.

Sprawdźmy, jaką ofertę mógłbyś dziś dostać w innym banku

Zanim zdecydujesz, czy rozmawiać z obecnym bankiem, czy się przenieść - pokażemy Ci konkretną, policzalną alternatywę.

Sprawdźmy to razem

Źródła

  • Definicja refinansowania kredytu hipotecznego - zgodna z definicją stosowaną na stronie kdfhipo.pl (artykuł "Refinansowanie kredytu hipotecznego - kiedy się opłaca").
  • Wcześniejsza spłata kredytu hipotecznego - stanowisko UOKiK i Rzecznika Finansowego (kontekst praw klienta przy renegocjacji warunków) - uokik.gov.pl.
  • Kredyt hipoteczny według UOKiK - jasny, bezpieczny, tańszy - finanse.uokik.gov.pl.
  • Ustawa z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym (obowiązki informacyjne banku przy zmianie warunków umowy) - isap.sejm.gov.pl.
  • Mechanizm renegocjacji warunków i jej ograniczeń względem zmiany banku - praktyka własna KDFhipo, Przemysław Karaś, 17-18.09.2026.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady finansowej. Konkretna oferta zależy od banku, historii kredytowej i aktualnej sytuacji rynkowej.

Przemysław Karaś, ekspert kredytowy KDFhipo

Przemysław Karaś

Ekspert kredytowy, KDFhipo

W bankowości i pośrednictwie kredytowym od 2006 roku: ING i Noble Bank, następnie Tax Care, Expander i Money Expert. Zna proces kredytowy z obu stron biurka, więc wie, jak analityk w banku czyta wniosek i na czym wnioski najczęściej się wykładają.

Najczęściej zadawane pytania

Czy refinansowanie w tym samym banku jest możliwe?

Nie do końca, bo to, co potocznie nazywa się „refinansowaniem w tym samym banku", w praktyce nie jest refinansowaniem - to renegocjacja warunków obecnej umowy, bez zmiany wierzyciela. Refinansowanie kredytu hipotecznego to z definicji spłata obecnego kredytu nowym kredytem zaciągniętym w innym banku; jeśli zostajesz w tym samym banku i ustalasz nowe warunki obecnej umowy, to renegocjacja albo aneks do umowy. To rozróżnienie nie jest tylko formalnością - to inna procedura, inne szanse na realną zmianę warunków i inny punkt wyjścia do rozmowy z bankiem, bo Twój obecny bank nie musi o Ciebie konkurować tak, jak zrobiłby to bank, który dopiero chce Cię pozyskać.

Czy bank zgodzi się obniżyć marżę bez zmiany banku?

Rzadko, i nie warto na to liczyć jako na pewną opcję. Bank, który już ma Twój kredyt na swoich księgach, nie ma takiej samej motywacji do konkurowania o Ciebie, jak bank, który dopiero chce Cię pozyskać jako nowego klienta - Ty i tak zostajesz jego klientem, dopóki nie zdecydujesz się przenieść kredyt gdzie indziej. Ewentualne ustępstwo w renegocjacji bywa więc gestem „na sygnał odejścia", a nie pełną ofertą rynkową, jaką dostałbyś, faktycznie zmieniając bank. Renegocjacja bywa rozważana głównie przy końcu okresu stałego oprocentowania albo przy nienagannej historii spłat i dużej spłaconej części kredytu - ale to okoliczności sprzyjające rozmowie, nie gwarancja rezultatu.

Kiedy bank może w ogóle rozważyć renegocjację warunków?

Najczęściej w dwóch sytuacjach: przy końcu okresu stałego oprocentowania, kiedy i tak kontaktujesz się z bankiem w sprawie dalszych warunków, albo przy nienagannej historii spłat i znacznej już spłaconej części kredytu. To okoliczności, które mogą skłonić bank do rozmowy o zmianie warunków, a nie gwarancja konkretnego rezultatu - bank, który już ma Twój kredyt, nie musi o Ciebie konkurować tak, jak zrobiłby to bank chcący Cię dopiero pozyskać. Nie da się z góry określić jednej uniwersalnej skali ustępstwa, bo zależy to od banku, Twojej historii i aktualnej sytuacji rynkowej - dlatego zamiast zgadywać, warto sprawdzić realną ofertę innego banku i dopiero na tej podstawie ocenić, czy rozmowa o renegocjacji w ogóle ma sens.

Czym różni się renegocjacja od refinansowania?

Renegocjacja to zmiana warunków obecnej umowy w tym samym banku, bez zmiany wierzyciela - w praktyce aneks do umowy. Refinansowanie to z definicji spłata obecnego kredytu nowym kredytem zaciągniętym w innym banku, czyli faktyczna zmiana wierzyciela. Różnica ma realne znaczenie, nie tylko formalne: przy renegocjacji obecny bank nie ma presji, żeby Cię zatrzymać konkretną, konkurencyjną ofertą, bo i tak zostajesz jego klientem. Przy refinansowaniu nowy bank musi zaproponować warunki konkurencyjne wobec rynku, żeby przejęcie Twojego kredytu w ogóle się opłacało - i to właśnie ta presja konkurencji zwykle daje bardziej wymierny efekt niż sama rozmowa z obecnym bankiem.

Dlaczego przeniesienie kredytu do innego banku daje lepszy efekt niż renegocjacja?

Prawdziwe refinansowanie, czyli przejście do innego banku, stawia Cię w roli nowego, poszukiwanego klienta, a nie osoby proszącej obecny bank o ustępstwo. Nowy bank ocenia ofertę na tle konkurencji i ma realny powód, żeby zaproponować konkretne, policzalne warunki: niższą marżę, inne koszty, inny zakres ubezpieczeń - musi to zrobić, żeby przejęcie Twojego kredytu w ogóle się dla niego opłacało. Obecny bank takiej presji nie ma, bo i tak zostajesz jego klientem, dopóki nie zdecydujesz się odejść. Z naszej praktyki przeniesienie kredytu częściej prowadzi do wymiernej, z góry znanej korzyści niż rozmowa z obecnym bankiem o zmianie warunków.

Jak sprawdzić, czy warto przenieść kredyt do innego banku?

Najprostszy sposób, żeby nie zgadywać: sprawdź, jaką konkretną ofertę realnie mógłby zaproponować inny bank, i porównaj ją wprost z warunkami, jakie masz dziś - marżą, kosztami, zakresem ubezpieczeń. Dopiero mając konkretną liczbę w ręku, można ocenić, czy w ogóle warto rozważać renegocjację z obecnym bankiem, czy od razu zaplanować przeniesienie krok po kroku. Nie da się tego ocenić w ciemno, bo różnica zależy od banku, Twojej historii kredytowej i aktualnej sytuacji rynkowej - dlatego zamiast szacować, po prostu sprawdzamy dla klienta realną ofertę, zanim podejmie decyzję.

Czy renegocjacja kredytu kosztuje?

Renegocjacja zwykle wiąże się z aneksem do obecnej umowy kredytowej, a koszt takiego aneksu zależy od banku - w niektórych jest symboliczny, w innych wyraźnie odczuwalny. Warto ustalić tę kwotę bezpośrednio przy rozmowie z obecnym bankiem, zanim zdecydujesz się na renegocjację, bo sam koszt aneksu może obniżyć realną korzyść z ewentualnego ustępstwa banku. To dodatkowy argument, żeby najpierw sprawdzić, jaką ofertę zaproponowałby inny bank przy prawdziwym refinansowaniu - dopiero porównanie obu opcji, razem z kosztami po obu stronach, daje pełny obraz, co się bardziej opłaca.

Sprawdźmy realną alternatywę dla Twojego kredytu

Zamiast zgadywać, czy rozmowa z obecnym bankiem coś da, pokażemy Ci konkretną ofertę do porównania.

Umów rozmowę